Mapa Reymanna z 1846 r.
Mapa Reymanna z 1846 r.

FOLZĄG – VOGELSANG

Kiedy Konrad I Mazowiecki darował Przywilejem Łowickim Ziemię Chełmińską biskupowi Chrystianowi – ta dostała się potem zaproszonym tu Krzyżakom. Wtedy przybyli tu jakoby na rekonesans pierwsi Krzyżacy – dwaj bracia zakonni tj. Konrad von Landsberg i drugi nieznanego imienia. Przybyli do opustoszałego na skutek najazdów pruskich Turzna, gdzie schronili się w opustoszałym gródku, który nazwali w swoim języku tj. po niemiecku – Vogelsang, co na język polski tłumaczy się jako ptasi śpiew. Stąd dokonali rozpoznania tej krainy, by zdać sprawę swoim władzom zakonnym z Wielkim Mistrzem Hermanem von Salza na czele, jak również nabrać wiedzy przed rozmowami z księciem Konradem. Miejscowość Vogelsang istnieje po dzień dzisiejszy jako przysiółek na skraju wsi Gostkowo i Turzno pod spolszczoną nazwą Folząg.

A oto dowody na powyżej przedstawione twierdzenie:

1. TRADYCJA NAZWY. Z przekazów wiemy, że licznie zamieszkiwali tu jeszcze przed pierwszą wojną światową Niemcy starszego pokolenia, którzy nazywali tę miejscowość Fogelsong. Zresztą nazwa tej miejscowości na mapach i starych dokumentach pisana była rozmaicie: Folzong, Folsong, Folząg, Folsąg, co potwierdza zmienność tej nazwy.

2. POŁOŻENIE MIEJSCOWOŚCI. Miejscowość Folząg położona jest na Ziemi Chełmińskiej. Jak wykazała analiza, na Ziemi Chełmińskiej nie ma drugiej miejsca, które wraz z podobieństwem nazwy spełniałoby podobne warunki.

3. TEREN WYLUDNIONY. Opustoszały gródek zajęty przez Krzyżaków, wskazuje że ówczesne tereny na Ziemi Chełmińskiej w odróżnieniu od terenów za Wisłą były wyludnione po licznych najazdach Prusów. Tak też określone jest to w Przywileju Łowickim z 1222 roku.

4. WARUNKI ŚRODOWISKOWE. Przez miejscowość Folząg płynie strumień, a przecież woda jest warunkiem funkcjonowania grodziska. Zadrzewiony teren w pobliżu strumienia czyni w tej okolicy najbardziej śpiewne, najbardziej ptasie miejsce. Nic więc dziwnego, że Krzyżacy, którzy tu przybyli nadali temu miejscu taką oto nazwę.

5. OBLĘŻENIE ŁOZY. Opisane przez niemieckiego dziejopisa, kanonika Piotra z Dusburga oblężenie Chełmży (ówczesnej Łozy) poświadcza niezbicie, że Vogelsang, to miejsce nieopodal Chełmży tak, jak położony jest dzisiejszy Folząg.

Niektóre przedstawione dowody można traktować jako domniemania. Wśród nich są jednak także i twarde dowody, które przesądzają ostatecznie o tym, że pierwsi Krzyżacy przybyli tu właśnie, na ten teren, który wówczas stanowił będące okolem rozległe Turzno.

Dopiero później tj. w 1226 r. przybyła tu grupa około 30 rycerzy i braci zakonnych pod wodzą Hermana von Balka, by stanąć po tamtej stronie wiślanego brodu tj. w Nieszawce, aby stamtąd przeprawić się potem na tę stronę w miejsce, które do dziś nazywamy Stary Toruń.

opracowanie autorskie

Potem przybyło wojsko pruskie i obległo miasto Chełmżę (…). Wojsko pruskie przybyło w czasie żniw i przez trzynaście dni ukrywało się w lesie w pobliżu miejscowości, która nazywa się Vogelsang (…).

Kronika Ziemi Pruskiej (1326 r.), Piotr z Dusburga. cyt. s. 132